Mule w białym winie z szalotką i pietruszką

Mule w białym winie z szalotką i pietruszką 3.00/5 (60.00%) 2 głos[ów]

Mule w białym winie z szalotką i pietruszką skropione oliwą z oliwek i sokiem z cytryny

Mule w białym winie z szalotką i pietruszką skropione oliwą z oliwek, sokiem z cytryny i duszone na maśle – brzmi skomplikowanie, ale to prostsze niż się Wam wydaje – cała operacja trwa 20 minut – jeszcze tylko połamać bagietkę i wyśmienita kolacja gotowa.

Mule w białym winie przepis:

kilogram świeżych muli (omułków)

15 szalotek lub 2 duże cebule

50 gramów masła

1,5 szklanki białego wina

chlust oliwy z oliwek

pęczek pietruszki

Przygotowanie muli: kupione mule płuczemy w chłodnej wodzie, jeśli mają narośle lub resztki glonów – trzeba to oskrobać np. nożem. Należy wyrzucić wszystkie otwarte mule i tu pojawia się pytanie a te lekko rozchylone? Mam na te rozterki patent: chodzi o to aby używać wyłączne żywych osobników – czyli żeby sprawdzić czy żyją polewam je wodą – żywe mule zareagują i zamkną się w sobie – oznacza to, że bez obaw wrzucamy je do garnka. Ale zanim wrzucimy do garnka najpierw szklimy cebulę lub szalotkę na maśle z odrobiną oliwy uważając, żeby cebuli nie przypalić – żeby aromat nie był zbyt intensywny ani tym bardziej spalony. Na delikatnie zeszkloną cebulkę wrzucamy zamknięte mule, podlewamy je solidnie winem i dusimy koło 5 minut – do czasu aż zaczną się otwierać, można od czasu do czasu przemieszać, żeby ciepło rozchodziło się równomiernie. Chwilę przed zdjęciem ich z ognia posypujemy solidnie natką pietruszki, jeśli sos wydaje się za rzadki można dorzucić trochę masła. Skrapiamy cytryną – serwujemy w garnku z połamaną bagietką, która służy łatwiejszemu objadaniu się sosem.

I kolejna przestroga: Małży które się nie otworzyły nie wolno jeść – oznacza to, że przed gotowaniem nie żyły i mogą być nieświeże.

Załączam zdjęcie autorstwa Janiny – były pyszne, mieliśmy 1,4 kg – na 3 osoby, nawet takie łakome jak my to spora porcja – objedliśmy się niemiłosiernie. Dzięki temu daniu można się mentalnie przenieść w wakacyjne klimaty – skoro wiosna nie zamierza nadejść nic innego nie pozostaje niż marzyć o pobycie na śródziemnomorskiej tawernie! Polecam

Share Button

Kategorie przepisu:

Komentarze

komentarze

Back to Top